Strona główna 5 TSS 23 (1531) 9 czerwca 2026 5 Radomski Czerwiec’76

Pięćdziesiąt lat temu – 24 czerwca 1976r. zostały zapowiedziane, przez ówczesnego premiera Piotra Jaroszewicza, drastyczne podwyżki cen podstawowych artykułów spożywczych. Mięso i wędliny miały zdrożeć średnio o prawie 70%, masło i sery o 50%, cukier o 100%. Podwyżki miały zacząć obowiązywać od 28 czerwca.
W odpowiedzi na te drakońskie podwyżki cen żywności wybuchły w całej Polsce strajki i protesty. Niezadowoleni ludzie wyszli 25 czerwca na ulice, a protesty przybrały najostrzejszą postać w Radomiu, Płocku i warszawskim Ursusie. Władze spodziewały się niezadowolenia, ale nie w takiej skali, jaką przyniósł Radom.
Pierwsi strajk rozpoczęli rankiem 25 czerwca robotnicy Zakładów Metalowych im. gen. Waltera. Około godziny 6.30 – 8.30 załoga wyszła na ulice, by powiadomić inne zakłady o proteście i skierować się w stronę budynku Komitetu Wojewódzkiego PZPR – symbolu partyjnej władzy. Do protestu dołączyły załogi kolejnych fabryk – w sumie z ok. 33 przedsiębiorstw. Na ulicach Radomia znalazło się w szczytowym momencie 20 – 25 tysięcy osób, w tym pracownicy, studenci i mieszkańcy. Demonstranci nieśli czerwone flagi, śpiewali hymn narodowy i „Międzynarodówkę”.
Przed gmachem Komitetu Wojewódzkiego PZPR kilkanaście tysięcy osób domagało się odwołania podwyżek. Gdy nie otrzymali satysfakcjonującej odpowiedzi, wtargnęli do budynku i zdewastowali go a następnie podpalili. Protestujący demolowali też sklepy oraz symbole władzy. Doszło do ulicznych walk robotników z dużymi siłami milicji. W czasie zajść śmierć poniosły dwie osoby, a około 200 było rannych.
Wszystkie protesty w brutalny sposób zdławiono. Po stłumieniu demonstracji rozpoczęła się fala represji. Zatrzymanych bito, torturowano na tzw. „ścieżce zdrowia” (byli przepędzani przez szpaler uzbrojonych w pałki milicjantów i katowani) i szykanowano. Wielu straciło pracę, a ich rodziny były nękane. W całym kraju w strajkach uczestniczyło ponad 80 tysięcy osób, ale najcięższe represje spadły na Radom i Ursus.
Władza propagandowo przedstawiała wydarzenia jako „chuligańskie wybryki” i „drobne incydenty”, jednocześnie szybko wycofując się z podwyżek cen.
Na terenie województwa kieleckiego również były protesty. 25 czerwca 1976r. zaprotestowało ok. 120 pracownic kieleckiej Spółdzielni Pracy „Twórczość”. Bardziej znaczący był protest pracowników Fabryki Samochodów Ciężarowych w Starachowicach, gdzie pracę przerwały cztery wydziały w Zakładzie Odlewów FSC.
Mimo brutalnej pacyfikacji, Radomski Czerwiec 1976 roku odniósł niepełne, ale zwycięstwo – podwyżki zostały odwołane a protesty stały się zalążkiem zorganizowanego oporu. W odpowiedzi na represje powstał Komitet Obrony Robotników (KOR) – jedna z najważniejszych organizacji opozycyjnych w PRL, która pomagała represjonowanym i budowała most między inteligencją a robotnikami. Wydarzenia w Radomiu, Ursusie i Płocku były ważnym krokiem na drodze do Sierpnia 1980 i powstania „Solidarności”.

(ap)