Waldemar Bartosz
Wszystko wskazuje na to, że skończyły się operacje związane z nowelizacją ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.
Przypomnijmy więc, że jeden z tzw. kamieni związanych z warunkami dostępu do pieniędzy z KPO dotyczył nowelizacji ustawy o PIP. Pierwotnie strona polska zaakceptowała warunek stawiany przez Brukselę, aby wszystkie umowy o pracę były obłożone podatkami i quasi daninami. Ostatecznie eurokraci zgodzili się, aby nadać Państwowej Inspekcji Pracy uprawnienia sankcjonujące przekształcenia umów śmieciowych na kodeksowe umowy o pracę. Przy okazji należy zauważyć, że oznacza to zwycięstwo presji pracodawców. Woleli wątpliwą skuteczność Inspekcji Pracy niż opodatkowanie wszystkich form zatrudnienia pracowników. Od lat bowiem PIP broniła się przed dochodzeniem praw pracowniczych przed sądami. Zazwyczaj bowiem strona pracownicza przegrywała, a co za tym idzie sytuacja taka pokazywała nieskuteczność PIP.
Dlaczego więc takie, mało twarde, zapisy znowelizowanej ustawy zostały przedłożone przez rząd i ostatecznie uchwalone? Chodzi o pieniądz, o niemały pieniądz, bo o ok. 20 mln zł z owego KPO. Teoretycznie Polska zrealizowała taki „kamień” i może dochodzić obiecanych pieniędzy.
Tak czy inaczej nowa ustawa o PIP weszła w życie 11 marca 2026r. i zawiera pewne nowości, szczególnie ważne dla pracodawców. O tych nowościach powinni też pamiętać pracownicy, czyli związki zawodowe, po to, aby monitorować wprowadzenie zmian.
Zmiana ustawy oznacza m.in. to, że pracodawcy muszą podejmować nowe decyzje kadrowe i finansowe, należy naliczyć świadczenia, odprowadzić składki, modyfikować dokumentację kadrową, tak aby uniknąć negatywnych konsekwencji kontroli PIP, jeśli w firmie są przypadki tzw. umów śmieciowych. Z nowych przepisów wynika m.in., że przekształcenie umów cywilnoprawnych w etat, to konieczność zapłaty zaległych składek ZUS i podatków wraz z odsetkami za nieterminowość opłat. Pamiętać też trzeba, że roszczenia pracownicze dotyczą trzech ostatnich lat i odnoszą się do m.in. ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy lub wykorzystanie płatnych dni wolnych od pracy. Dotyczy to także premii regulaminowych, dodatków stażowych lub funkcyjnych, dodatków za pracę w godzinach nocnych.
Jeśli nawet znowelizowana ustawa jest oględnie mówiąc mało skuteczna, to jednak te zapisy, które pozytywnie odnoszą się do praw pracowniczych, winny stać się przedmiotem naszych, związkowych zainteresowań.



