Waldemar Bartosz
Lubimy czasami oglądać się w lusterku. Dzisiaj obejrzymy się w zwierciadle pokazującym sytuację społeczno – gospodarczą w naszym świętokrzyskim województwie. Pomocne w tym oglądaniu są dostępne narzędzia pomiaru danych gospodarczych i społecznych.
Niestety, dostęp do nich jest opóźniony, dlatego prezentowany obraz dotyczy końca lutego 2026, ale nie łudźmy się, kolejne miesiące nie zmieniły w sposób istotny tego obrazu.
Z tego obrazu wynika, że sytuacja społeczno – gospodarcza w województwie świętokrzyskim charakteryzuje się rosnącym bezrobociem, spadkiem zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw oraz wyhamowaniem produkcji przemysłowej. Województwo zmaga się również z zaawansowanymi procesami demograficznymi – spadkiem urodzeń oraz starzenia się społeczeństwa. W zakresie stanu zatrudnienia, obserwujemy wzrost bezrobocia, szczególnie wśród młodzieży. W skali kraju plasujemy się na jednym z ostatnich miejsc w tym wymiarze. W omawianym okresie stopa bezrobocia wynosiła 8,8%. Rośnie więc liczba bezrobotnych – ponad 37 tysięcy osób było zarejestrowanych w urzędach pracy. Pod względem ilości bezrobotnych na 14 powiatów, wzrost bezrobocia zanotowano w 13 z nich – najwięcej w powiatach: opatowskim (16,5%) i skarżyskim (15,4%). Najniższe bezrobocie było w powiecie buskim (5,4%) i w Kielcach (5,6%).
Przedstawiony obraz rynku pracy był skutkiem pogorszenia gospodarki w Świętokrzyskiem. Województwo świętokrzyskie odnotowało jeden z największych spadków produkcji sprzedanej przemysłu w skali z resztą kraju. W pierwszych miesiącach tego roku wynosił on 11,3% w ujęciu rocznym. Spadła również wydajność w przemyśle o 11,0% rok do roku.
Przeciętne wynagrodzenie miesięczne, co prawda wzrosło o 5,0% w skali roku, lecz ten wzrost był niższy niż w roku poprzednim.
W tej sytuacji odnotowano ujemne saldo w migracji wewnętrznej, co oznacza, że więcej osób opuszcza nasz region niż się w nim osiedla. Wyjeżdżają najczęściej młodzi ludzie, co powoduje, że w naszym regionie ponad 61% gmin należy do grupy 25% „najstarszych” gmin w Polsce. Utrzymuje się ujemny przyrost naturalny (-7,7%) w ujęciu rocznym.
Podsumowując, należy stwierdzić, że początek obecnego roku należał do trudnych w zakresie stanu gospodarki i spraw społecznych. Niestety, nic nie wskazuje, że następne miesiące mogą odmienić ten stan. Wystarczy zauważyć kolejne cięcia, np. w ochronie zdrowia, żeby stwierdzenie to było zasadne. Związek zawodowy nie musi milczeć, kiedy widzi taki właśnie obraz. Stąd nasza związkowa decyzja o zorganizowaniu ogólnopolskiej demonstracji w dn. 20 maja 2026r.



