Pikietujący domagali się podwyższenia płac dla pracowników oraz odwieszenia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, który został zawieszony 3 lata temu z powodu trudnej sytuacji finansowej spółki.
Związkowcy od miesięcy prowadzą rozmowy ze stroną pracodawcy oczekując spełnienia swoich postulatów. Zdaniem przewodniczącego MOZ NSZZ „Solidarność”, Pawła Dendery trudna sytuacja finansowa „Siarkopolu” to już przeszłość i pomimo dobrych wyników ekonomicznych i atrakcyjnych cen siarki nie ma zgody pracodawcy na podwyższenie płac. Związkowcy zapowiadają dalsze działania w ramach sporu zbiorowego obciążając odpowiedzialnością za obecną sytuację stronę pracodawcy oraz właściciela – Grupę Azoty.
Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki w Grzybowie są jednym z największych zakładów pracy w powiecie staszowskim.
(ap)






