Strona główna 5 TSS 10 (1518) 10 marca 2026 5 Rozważania Biblijne

IV Niedziela Wielkiego Postu, Rok A, 15 marca 2026r.

1 Sm 16, 1b. 6-7. 10-13 Namaszczenie Dawida na króla
Ef 5, 8-14 Powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus
J 9, 1-41 Uzdrowienie niewidomego
od urodzenia

Jezus nie ocenia. Nie potępia. Mówi wprost: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Są sprawy przykre, które nas spotykają, nieszczęścia, choroby i nie zsyła ich Bóg. Nie przychodzą one od Niego, chociaż niekiedy obwiniamy Go za nie. Są one jedynie okazją, aby objawiła się przez nie Jego wszechmocna dobroć. Bóg nie jest źródłem nieszczęść, które nawiedzają nas lub świat. Przeciwnie, On jest źródłem życia, dobra, radości, przebaczenia, siły, zdrowia itd.
Jezus przyszedł do nas, aby leczyć nasze słabości, przywracać nam zdrowie, nadzieję, ufność, że możemy być lepsi i że świat może być lepszy, chociaż ciut, ciut. Jezus przyszedł, aby otworzyć nasze oczy i widzieć, co jest dobre, a co złe, co czynić, a czego unikać. Otwiera nasze oczy, abyśmy widzieli siebie i innych, jak bardzo jesteśmy potrzebni jedni dla drugich, ale też jak bardzo się krzywdzimy, kiedy zamykamy oczy na Boga i nie przestrzegamy Jego przykazań.
Spotkanie z takim Bogiem zmienia wszystko. Zmienia moje życie, moje patrzenie na siebie i na drugich, patrzenie na świat. Może nie widzę w sobie nic dobrego, pogardzam sobą, odrzucam siebie. Może prześladuje mnie pokusa, aby wręcz skończyć z życiem? A może nie dostrzegam wokół przyjaciół, ale samych wrogów? Może przestałem już widzieć wokół siebie ludzi życzliwych? Może ktoś zawiódł mnie w miłości i postanawiam, że już więcej nikogo nie pokocham? A wtedy staje obok mnie Jezus. I nie osądza mnie. Nie mówi mi, że źle robię, myślę. On po prostu otwiera moje oczy, które były niewidome i nie dostrzegałem wielu ważnych, pięknych spraw. Nie widziałem wokół siebie wielu dobrych, życzliwych, delikatnych w miłosierdziu ludzi. To Jezus chce otworzyć Twoje serce i oczy.

Kielce, ks. Marian Fatyga