Strona główna 5 TSS 15 (1523) 14 kwietnia 2026 5 Ojciec „Solidarności”

Waldemar Bartosz

W roku bieżącym minie 125 lat od daty urodzenia Stefana Wyszyńskiego, kapłana, Prymasa Polski (1948 – 1981), błogosławionego (2021). Wiemy i pamiętamy wiele epizodów z jego życia: internowanie, obronę katolicyzmu i polskości przed komunistyczną nawałą po 1945r.
Rzadko jednak uświadamiamy sobie, że jego działalność wyrosła na gruncie troski o prawa pracownicze.
W latach 1931-1939 był profesorem socjologii i katolickiej nauki społecznej w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Tam też prowadził chrześcijański uniwersytet robotniczy oraz kierował działalnością społeczno – oświatową w chrześcijańskich związkach zawodowych. Jego postawa społeczna i aktywne zaangażowanie w promowanie sprawiedliwości społecznej zaowocowało m.in. objęciem opieki duszpasterskiej nad powołanym w 1937 roku Stronnictwem Pracy. Był on pierwszym kapelanem tego stronnictwa. Był także znawcą i propagatorem społecznych zasad katolickiej nauki społecznej. Do 1939 roku ogłosił 106 publikacji, z których większość dotyczyła problemów kryzysu gospodarczego, bezrobocia i sprawiedliwości społecznej. Nie dziwi więc fakt, że w 1937 roku został powołany w skład Rady Społecznej przy ówczesnym prymasie Polski. Postawa społeczna ale i patriotyczna wyraziła się także w okresie II wojny światowej. W okresie powstania warszawskiego pod pseudonimem Radwan III był kapelanem Armii Krajowej w grupie „Kampinos” i szpitala powstańczego w Laskach.
Nie dziwi więc fakt, że w okresie tzw. „karnawału Solidarności” postawa Prymasa Polski – Stefana Wyszyńskiego była busolą dla rodzącego się, wolnego związku zawodowego.
W 1996r. nakładem „Soli Deo” ukazała się książka zatytułowana „Do Solidarności – Rady i wskazania”. Jest to zbiór 10 przemówień Księdza Prymasa skierowanych do „Solidarności” podczas spotkań z jej przedstawicielami. Znany historyk brytyjski Peter Raina w swojej książce „Kardynał Wyszyński i Solidarność” wskazał, że nauczanie kardynała i jego postawa była konsekwencją jego społecznego zaangażowania od czasów przedwojennych. Autor tej książki stwierdza, że patrząc na całe życie Kardynała można powiedzieć o nim: „Prymas solidarności społecznej”.
Pomimo licznych napięć i prowokacji „do końca wierzył w mądre zwycięstwo „Solidarności”, która zawsze pozostanie w służbie Narodu, państwa i człowieka pracy”. (cyt. za Andrzej Gałka – Kardynał Stefan Wyszyński – ojciec rodzącej się „Solidarności”).
Słowa te brzmią jak zobowiązanie dla kolejnych pokoleń ludzi „Solidarności”.