Marta Śnioch
Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy i resortu pracy wprowadzona od 24 grudnia 2025r. nowelizacja Kodeksu pracy dotycząca formułowania ogłoszeń o pracę, które powinny być neutralne płciowo, obejmuje wyłącznie etap rekrutacji. Nie trzeba więc dostosowywać do nowych regulacji umów o pracę i innych dokumentów wewnątrzzakładowych.
Od 24 grudnia 2025r. obowiązują ważne zmiany w zakresie sporządzania ogłoszeń o pracę. Zgodnie z nimi pracodawca musi zadbać o to, aby ogłoszenia o naborze na stanowisko oraz nazwy stanowisk były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący (art. 183ca § 3 ustawy z 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy). Nowelizacja ta sprawia w praktyce pracodawcom spore problemy.
Pewną wskazówką w zakresie stosowania nowych przepisów jest stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Obowiązek wynikający z art. 183ca § 3 kodeksu pracy dotyczy etapu publikacji ogłoszeń rekrutacyjnych. Przepisy nakładają na pracodawcę wymóg takiego formułowania nazwy stanowiska, które nie będzie sugerowało preferencji względem jednej płci ani wyłączało możliwości ubiegania się o dane stanowisko przez osoby różnej płci.
Zakres regulacji nie obejmuje sposobu formułowania nazw stanowisk funkcjonujących wewnętrznie u pracodawcy poza procesem rekrutacji. Kwestie te mogą być przedmiotem wewnętrznych decyzji organizacyjnych.
Zgodnie z ustawą obowiązek stosowania neutralnych nazw dotyczy:
● ogłoszeń o wolnym stanowisku pracy,
● wszelkich materiałów publikowanych w ramach procesu rekrutacji,
● tytułów stanowisk wskazywanych w komunikatach kierowanych do potencjalnych kandydatów.
Przepisy nie nakładają obowiązku stosowania neutralnych nazw stanowisk w dokumentach wewnętrznych (np. regulaminach, umowach, zarządzeniach), o ile nie mają one charakteru ogłoszeń rekrutacyjnych.
Ponadto Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na pytanie Polskiej Agencji Prasowej (PAP) wyjaśniło, w jaki sposób powinny być stosowane nowe przepisy.
Kodeks pracy wprost zobowiązuje pracodawców do stosowania neutralnych pod względem płci nazw stanowisk pracy. Oznacza to, że w ogłoszeniu nie może pojawić się wyłącznie forma męska („sprzedawca”, „kierowca”), ani wyłącznie forma żeńska („sekretarka”, „księgowa”), jeśli sugerowałoby to, że oferta jest kierowana tylko do jednej grupy kandydatów. W związku z tym użycie w ogłoszeniu jednej formy nazwy stanowiska będzie uznawane za naruszenie przepisów – poinformowało ministerstwo.
Podobne jak resort pracy stanowisko odnośnie do formułowania ogłoszeń o pracę zgodnie z nowymi wymogami zajęła Państwowa Inspekcja Pracy. W opinii rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy stwierdził, że:
Każda forma, która nie wskazuje, że tylko osoba płci męskiej albo tylko osoba płci żeńskiej może zajmować dane stanowisko, jest właściwa. Jeżeli żeńska lub męska forma danego stanowiska ma już inne znaczenie, to należy zastosować taką nazwę stanowiska, która nie pozwala na wieloznaczność (…). Także w przypadku, gdy przepis rangi ustawowej lub rozporządzenia posługuje się np. rodzajem męskim, w ogłoszeniu o naborze pracodawca powinien zastosować nazwę stanowiska neutralną płciowo (…).
Zatem również PIP zwraca uwagę, że nowe przepisy dotyczą jedynie ogłoszeń rekrutacyjnych. Nie powodują więc konieczności zmian stanowisk pracy w umowach o pracę czy przepisach wewnątrzzakładowych.



